Blogi Erasmusa
-
Juszczyna i okolice
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście chciałbym opisać miasteczko Juszczyna, położone w Beskidach, w którym miałem okazję...
-
Podróż do Juszczyny i Grojec
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście chciałbym opisać moją podróż do Juszczyny, na zimowisko 2, 6 i 7 szczepu drużyn...
-
Gdańsk - kilka powodów, dla których naprawdę chcę tam wrócić. Trójmiasto!
Dlaczego chcę wrócić do Trójmiasta? To nie jest tak, że nie lubię Wrocławia i że mnie znudził. Wracam do Trójmiasta, bo tam mam swoje mieszkanie, swoje łóżko, swoje życie. Będzie mnie denerwował ciągle wiejący wiatr, chłodne lato, ale za to w zamian...
-
Ostatnie dni we Wrocławiu, ostatnie miejscówki do sprawdzenia i… impreza/imprezy urodzinowe!
Proszę mi wybaczyć, ale moja zdolność logicznego myślenia, jest dziś bardzo ograniczona. Była taka wczoraj, przedwczoraj też. Post ten prawdopodobnie będzie zawierał błędy logiczne, interpunkcyjne i wszystkie możliwe inne. Czas najwyższy jednak, po takiej...
-
Pogoda w Kordobie
Dziś chciałabym opowiedzieć o pogodzie w Kordobie, czyli o czynniku, który powinniście mieć na uwadze wybierając kierunek waszego Erasmusa, o czym jednak mało kto myśli. Prawdopodobnie wiele osób uważa, że w Andaluzji zawsze jest dobra pogoda, nigdy nie pada...
-
Nie ma jak w domu
Tak jak wielu studentów, rozpoczęłam moje stypendium Erasmus czując, że zaczynam przygodę mojego życia. Nowy kraj, tylko jedno miejsce oferowane przez mój uniwersytet, ja, moje nadzieje i Edynburg. Miasto pełne magii, melancholii, smutnych i ciemnych kolorów...
-
Sesja w Braszowie
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście ciężko studiuję i piszę listy do dziekana: "Szanowny Panie Dziekanie, Studiuję...
-
Ass-sliding competition
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. Jako, że na potrzeby konkursu blogowego trzeba w ramach opisywania swoich przygód i podróży udzielać jak...
-
Khalipapa
Wstęp Cześć wszystkim! Mam nadzieję, że to Wasz dobry dzień! Dziś chcę podzielić się z Wami pewnym doświadczeniem i (oczywiście) przepisem- zasadniczo recepturą mojej babci; cóż, to właśnie ona robi, gdy chce przygotować danie z bulguru. Po gruzińsku...
-
Głupi przewodnik po hiszpańskiej kawie
Niesamowity przypadek "kawy" w Hiszpanii Nie było dla mnie (jako absolutnego "kawosza"; spójrzcie, co się ze mną stało) nic bardziej ekscytującego, niż wyskoczenie na "lunch-siestę kawową", aby "sączyć" hiszpańską kulturę. Nie mogłem się doczekać...
-
Manewry HOPR 2016#6 - rywalizacja
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście chciałbym opisać ostatni dzień manewrów Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego, w...
-
O tym jak prawie zginęłam i o rekinkach we wrocławskim Afrykarium. Plus kilka innych miejskich ciekawostek.
Moja przyjaźń z komunikacją miejską Omal dzisiaj nie zginęłam. Prawie poniosłam śmierć w stylu Gaudiego. Mało brakowało a przejechałby mnie tramwaj. Mój związek z komunikacją miejską to związek burzliwy. Gardzę komfortowymi przejazdami za złoty...
-
Manewry HOPR 2016#5 - zajęcia z nawigacji i kulig
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście chciałbym opisać piąty dzień manewrów Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego, w...
-
Manewry HOPR 2016#4 - zajęcia górskie na linach
Wprowadzenie Drodzy czytelnicy tuptający za jeżem! Mam nadzieję, że macie się dobrze, przeżywacie mnóstwo przygód i nadążacie z tuptaniem. W dzisiejszym poście chciałbym opisać trzeci dzień manewrów Harcerskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego, w...
-
Tłusty Czwartek w Łodzi
Jeśli już wyjaśniło się, gdzie musicie iść, żeby zjeść najlepszą w Łodzi pizzę (do Cotton lub Index) i jest tu na rzeczy najbardziej spektakularna, cienka, ale chrupiąca, z zupełnie naturalnymi składnikami... dziś opowiem Wam o czymś nieco słodszym,...
-
Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego - pozwiedzajmy moją uczelnie.
Co ja tam wiem o studiowaniu? Coś wam powiem: na uczelniach to ja się znam. I nie, nie dlatego że często na nich jestem. He, na zajęciach jestem raczej gościem i to honorowym. Coś o uczelniach jednak wiem. Na przykład to, że załatwienie czegokolwiek na...
-
Przepis: croquetas de jamón
Croquetas de jamón (pl. 'krokiety z szynką') można znaleźć na ladzie każdego baru z tapas. Jakkolwiek prawdopodobnie nie jest to najzdrowsze z hiszpańskich dań (ponieważ to głównie smażony beszamel), mogę Was zapewnić, że zarówno Hiszpanie, jak i...
-
Brazylijskie drugie śniadanie w drugi dzień Wielkiego Tygodnia (es. 'Semana Santa')
Jak zaznaczyłam w swoim poprzednim poście, zamierzałam spędzić drugi dzień Wielkiego Tygodnia (es. 'Semana Santa') ze znajomą Brazylijką, na gotowaniu tradycyjnego, brazylijskiego jedzenia. Wyszłam z domu dosyć wcześnie, żeby pomóc jej w gotowaniu i...
-
Risotto con funghi
Witam wszystkich! Mam nadzieję, że wszyscy Państwo czują się dobrze. Dziś chcę podać Państwu przepis, którego nauczyłem się dzięki swoim przyjaciołom-współlokatorom z Rimini. Ponieważ przeprowadzam się do mieszkania bez Włochów (z chłopakiem z...
-
Nowy Rok w Brnie
Nowy rok w Brnie był zdecydowanie inny, niż sobie wyobrażałam, co właściwie mnie nie zaskoczyło, bo w moim przypadku nic nie idzie zgodnie z "chceniem"/planem/fantazją. Powinnam wiedzieć, że tak będzie, już kiedy wyszłam z domu... Pozwólcie mi więc...