Advertise here

Niesamowita kraina Tuszetii


  - 1 opinie/i

Niewiarygodne piękno nienaruszonej ziemi

Przetłumaczone przez Adrianna Pękał — 24 dni temu

Oryginalny tekst Manoj Pradeep

Witajcie!

Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku. W tym poście chciałbym podzielić się z Wami interesującym miejscem w Gruzji, ale zanim do tego przejdziemy, chcę powiedzieć, dlaczego uważam to miejsce za warte wspomnienia.

Czy kiedykolwiek spotkaliście cywilizację, która nadal zachowuje swoje tradycje tak jak ich przodkowie? Czy kiedykolwiek spotkaliście ludzi, którzy nadal czczą Boga i żyją w taki sam sposób jak ich przodkowie? Jeżeli nie, to właśnie w Tuszetii możecie ich znaleźć. To nie tylko miejsce, w którym można się wiele nauczyć o ludziach, ale również miejsce obdarzone obfitością naturalnego piękna. Czytając ten artykuł do końca zrozumiecie, dlaczego wciąż mówię o pięknie tej krainy. Tuszetię najlepiej odwiedzić w miesiącach letnich. Lato zwykle trwa od kwietnia do końca sierpnia. Dojazd do Tuszetii nie jest trudny, jako że ze stolicy Tbilisi często kursują minivany oraz marszrutki, które odjeżdżają z różnych dworców autobusowych, jak Didube, Orthachala i Vukzali. Z głównego dworca kolejowego Tbilisi w Vokzali odjeżdżają nawet pociągi. Do Tuszetii można również dość łatwo się dostać z innych miast w Gruzji.

Tuszetia to region w Republice Gruzji położony na północnych zboczach Kaukazu w górach na wysokości od 1650 do 4493 metrów nad poziomem morza. Ludzie zamieszkujący Tuszetię są nazywani Tuszami. W regionie opady wynoszą od 450 do 900 mm rocznie, z czego większość to śnieg. Dzięki położeniu na zboczach pasma Wielkiego Kaukazu nie dziwi fakt, że jest tam zimno przez cały rok ze średnią temperaturą 5 stopni Celsjusza. Jednak w czerwcu, tj. na początku lata, temperatura może wzrosnąć nawet do 10-15 stopni Celsjusza.

Ludzie zamieszkujący Tuszetię- Tuszowie- są ludem koczowniczym, a ich populacja to także wędrowcy. Ludzie ci latem żyją w górach, a zimą ruszają w dół wzgórza, aby zamieszkać w dolinie Alvani. W dolinie Alvani znajdują się dwie wioski Tuszów nazywane Kvemo Alvani [Alvani Niższe] i Zemo Alvani [Alvani Wyższe]. Tak więc Tuszetia i Alvani są dwoma głównymi wioskami Tuszów, choć Tuszetia jest ich historycznym terytorium. Tuszetia graniczy z dwoma terytoriami rosyjskimi: na północy z Czeczenią, a na wschodzie z Dagestanem. Na południu Tuszetia graniczy z gruzińskim terytorium Wschodniej Kachetii. W regionie Tuszetii znajduje się kilka wspaniałych szczytów na wysokości od 3000 do 4500 metrów. Najbardziej pięknymi są Tebulo ze szczytem na wysokości 4492 m n. p. m., Komito (4261 m n. p. m. ), Dano (4174 m n. p. m. ) i Disklosmta (4285 m n. p. m. ). Szczyty oddzielają Tuszetię od Federacji Rosyjskiej.

W środkowej Tuszetii jest kilka pięknych wąwozów, takich jak Pirikiti Kedi, który zaczyna się od dwóch rzek Alazani i Amugo, dzieląc Tuszetię na dwa wąwozy. Na północy znajduje się wąwóz Pirikiti, a drugi na południu nazywany jest wąwozem Gometseri. Nad wąwozem Pirkiti znajdują się wąskie ścieżki łączące dwa wąwozy od północy i południa. Ścieżki nazywane są ścieżką Larovani i ścieżką Nakle Kholi, i znajdują się odpowiednio na wysokości 3317 metrów i 2903 metrów nad poziomem morza. W regionie górskim znajduje się wiele wąwozów utworzonych przez szybki przepływ wody z gór do rzek, takich jak Gometseri Alazani i Pirikiti Alazani, które stanowią główne źródło wody w Tuszetii. Do Gometseri Alazani dopływają inne rzeki, takie jak Ortskali w miejscowości Gogrula i Chanchakovani Tskali we wsi Khakhabo. A do Pirkiti Alazani dołączają inne rzeki, takie jak Larovani Tskali. Obie rzeki Alazani biegną równolegle do siebie, aż w pewnym momencie spotykają się w wiosce o nazwie Shenako, tworząc jedną szeroką rzekę. Rzeka opuszcza terytorium Gruzji i wpływa do Dagestanu, gdzie nazywana jest Andis Koisu. Następnie łączy się z rzeką Avarias Koisu i spływa do Morza Kaspijskiego jako rzeka Sułak. Podałem szczegółowe wyjaśnienie przebiegu rzeki, ponieważ cały region Tuszetii znajduje się w dorzeczu, który jest podzielony na trzy wąwozy lub kaniony. Są to wąwozy Pirikiti, Gometeseri i Chanchakhovani.

Góry są swoistą atrakcją w Tuszetii, jednak oblodzenie w górach w ostatnich latach jest nieco niższe niż w przeszłości. Istnieje około dwudziestu jeden lodowców w regionie Tuszetii, a niektóre z najważniejszych lodowców to Tebulo, dwa lodowce na grzbiecie Hatsunta i jeden w górach Diklo. Jezioro Oreti jest także bardzo interesujące, gdyż często jest wymieniane jako jezioro bez dna. Jezioro nie zostało jeszcze dokładnie zbadane, ale uważa się, że to właśnie dzięki niemu powstaje lód. Tuszetia jest idealnym miejscem dla tych, którzy lubią wspinaczkę górską oraz badać starożytną historię. Całe terytorium Tuszetii pokryte jest glinianymi łupkami, które pochodzą z okresu jurajskiego. Po wschodniej stronie Tuszetii znajduje się źródło kwaśnej wody nazwane Vedzebi. Tuszowie używają tej wody do picia, gotowania i kąpieli.

Tuszetia ma bardzo różnorodną florę. W środkowej i dolnej części regionu rosną lasy sosnowe. Lasy te położone są na wysokości od 1600 do 2700 metrów nad poziomem morza i są uważane za jedyne na ziemi lasy, które są chronione przed wpływem człowieka. Górną część regionu oprócz sosen porastają również brzozy. Lasy sosnowe i lasy brzozowe są główną florą w Tuszetii. Znajdują się tu również inne drzewa, takie jak lipy, brzozy brodawkowate, jesiony kaukaskie, olchy czy klony. Widoczne są również inne rośliny, takie jak różaneczniki kaukaskie, berberysy, dzikie orzechy, wiciokrzewy, drzewa rodzynkowe itp. W górnych partiach gór znajdują się również trawy wysokogórskie, które są najlepszym źródłem siana wykorzystywanego w hodowlach. W górach pojawiają się również łąki, które rozciągają się ponad strefą subalpejską i latem są idealnym miejscem na wypas owiec. Istnieją tutaj wyjątkowe odmiany grzybów jadalnych, których nie ma w żadnej innej części Gruzji. W górach Tuszetii występują wyjątkowe odmiany drzew, które uważane są za produkt ewolucji, istniejący od ponad dwóch milionów lat. Są to rośliny takie jak barszcz Sosnowskiego, wilczełyko czy wiązy. Kwitnące kwiaty w pokrytych śniegiem górach i drzewa w miesiącach letnich to niesamowity widok. W Tuszetii występuje także różnorodna fauna. W tym regionie znajdują ptaki, takie jak cietrzewie, koguty śnieżne, hwali, przepiórki, kruki, sępy, sójki, słonki, derkacze, gołębice, dzięcioły itp. Najważniejszymi zwierzętami w regionie są: koza kaukaska, jeleń, niedźwiedź, wilk, hiena, lis, kuna, królik itp. W górach Tuszetii znajdują się również różne gatunki gadów takie jak żaby, żmije, łasice, ślimaki itp.

Jak wspomniałem wcześniej, region Tuszetii znajduje się w dorzeczach podzielonych na trzy wąwozy. Żyją tu cztery ludy: Pirikiti, Gometsari, Tsovata i Chagma [Chachakhovani]. Pierwsze trzy wspólnoty są oddzielone od siebie górami. Pierwszy lud, tj. Pirkiti, znajduje się w wąwozie Pirkiti Alazani, drugi i trzeci, tj. Gometsari i Tsovata znajdują się w wąwozie Gometsari Alazani, a Chachakhovani żyją w miejscu, gdzie spotykają się dwie rzeki Alazani. Gometsari i Chachakovani zajmują zalesiony obszar Tuszetii, podczas gdy dwie pozostałe, Tsovata i Pirikit zajmują wąskie, górzyste obszary. Lud Pirkiti otoczony jest piękną przyrodą. W środkowym wąwozie znajduje się piękna a wioska o nazwie Dartlo. Wzdłuż zachodniej części Dartlo znajduje się szereg starożytnych wiosek, takich jak Dartlo, Chesho, Parsma, Girevi, Dakiurta, Hegho, Chontio.

Jak dobrze pamiętacie z wcześniejszego opisu, w Hegho do rzeki Alazani dołącza się Larovanis Tskali. Wioska została zniszczona dużo wcześniej niż inne starożytne wioski w tej części regionu. Domy są małe, ale stabilne. Kościoły zbudowane są z lekkich kamieni, a dachy chronione są spiczastymi ogrodzeniami. Wieś, która znajduje się na najwyższym wzniesieniu w Tuszetii, nazywa się Girevi i znajduje się na wysokości 2400 metrów nad poziomem morza. Wcześniej wioską w najwyższym punkcie była Chontio, w której obecnie nie ma nic poza zrujnowanymi domami na zboczach gór. Chontio znajduje się na wysokości 2500 metrów nad poziomem morza, czyli znacznie wyżej niż Girevi. Pomiędzy wioskami stoi wysoka twierdza, która spogląda na nie z góry. W wąwozie Gometsari można znaleźć wioski i starożytne miejsca na górskich zboczach. Wsie znajdujące się w wąwozie to Bochorna, Dochu, Beqhela, Jvarboseli, Verkhovani, Dadikurta, Illiurta, Vakisdziri, Alisgori, Koklata, vestmo, Goglurta itd. Większość wiosek jest niezamieszkana i można w nich zobaczyć tylko ruiny. Warto wspomnieć o starożytnych wioskach należących do wspólnoty Tsovata. Tsovata i Gometsari, jak wspomniałem wyżej, znajdują się mniej więcej na tym samym obszarze, a teren wspólnoty Tsovata zaczyna się od wioski Verkhovani. Pierwszą ze starożytnych wiosek jest Tsaro. Innymi wioskami wartymi uwagi są Mozarta, Indurta, Sagirta, Etelta. Wszystkie te wioski o burzliwej historii obecnie są tylko ruinami. Ostatnia wspólnota, zwana Chachakovani lub Chagma jest jedyną spośród czterech w Tuszetii, która jest gęsto zaludniona. Składa się z wiosek takich jak Omalo, Shenako i Diklo. Twierdze postawione między wioskami były używane do komunikowania się z pobliskimi wioskami w czasie inwazji wroga lub podobnych katastrof. Przełęcz Abannosseri jest pięknie położoną drogą, która została zbudowana dawno temu i jest jedyną drogą przecinającą wąwóz, jako że inne ścieżki nadają się tylko do jazdy konnej. Górskie drogi są otwarte tylko w sezonie letnim.

Oprócz wyżej wspomnianej przełęczy Abannosseri, która łączy Kaheti z Khizo Alazani przez wąwóz Stori i znajduje się na wzgórzu o wysokości 2992 metrów nad poziomem morza, istnieje też kilka innych przełęczy w tym regionie, takich jak przełęcz Sakorne na wysokości 2835 metrów nad poziomem morza. Sakorne łączy Wąwóz Panikisi z Gometsari, a przełęcz Samkinvrostsveri znajduje się na wysokości 3176 metrów nad poziomem morza, łącząc region Tuszetii z wąwozem Pankisi. Istnieje również druga przełęcz Abanosseri, która łączy Pirikita Khevsureti z Pirikita Tusheti znajdującą się na górze Hatsunta. Przełęcz znajduje się na wysokości 3431 metrów nad poziomem morza. Wąwóz Pirikita Alazani jest połączony z Czeczenią trzema przejściami o nazwach Tebulo na wysokości 3342 m n. p. m., Ukerecho 3023 m n. p. m. oraz Kachu 3552 m n. p. m. Górskie przełęcze, jak Larovani (3317m n. p. m. ) czy Nakle Kholi (2903m n. p. m. ), położone są w górach Makratela w Prikita i Gometsar oraz łączą Pirikiti ze społecznością Tsovata.

Niewiarygodne piękno nienaruszonej ziemi

Źródło

Architektura stworzona przez ludzi w starożytności łączy się z naturalnym pięknem Tuszetii. Wsie Tuszetii ozdobione są zamkami i twierdzami. Zachowane do dziś ruiny to dumne zabytki, które symbolizują kult i szacunek Tuszów. Fortece można zobaczyć w dwóch stylach architektonicznych. Jednym ze stylów, jest zabudowa w kształcie czworokąta, która ma od trzech do czterech kondygnacji. Były to twierdze wojskowe, które mają kwadratowe otwory dla dział. Przykładem tego rodzaju fortecy jest Kesalo, która została zbudowana na stromej skale. Po wschodniej i zachodniej stronie twierdzy Kesalo mury są wzmocnione trzema dodatkowymi fortecami. Twierdza Omalo jest otoczona murami i fortecą oraz naturalną skałą po jednej ze stron głębokiego wąwozu rzeki Alazani. Z Omalo ludzie rzucali kamieniami w swoich wrogów, a forteca, żeby być jeszcze bardziej niedostępną, ma ogrodzony dach. Twierdza została zbudowana na wysokim wzgórzu otoczonym ogromnym murem z kamienia. W kierunku Indurti Tskali zbudowano także podziemny tunel. Był on używany do przynoszenia wody do fortecy, nie będąc wykrytym przez wrogów. Długość tunelu wynosi około 120 metrów, jednak obecnie jest on zrujnowany.

Podobną twierdzą do Omalo, jest twierdza Tsovata. Obie twierdze nie zostały nigdy zdobyte przez Kistów i Lezginów. Podobne fortece istnieją również w wąwozach Chaghma i Gometsari. Drugim typem fortec, budowanych w Tuszetii są te, które mają piramidalny dach. Twierdze tego typu można zobaczyć tylko w wąwozie Pirikita Alazani. Zbudowane są z zaprawy murarskiej i są silnie bronione. Twierdze te mają wiele kondygnacji, sześć lub więcej i są pokryte kamieniami. Były wykorzystywane głównie do samoobrony. Pierwsze piętro fortecy służyło do przetrzymywania jeńców. Na drugim, trzecim, czwartym i piątym piętrze żyli więźniowie, a najwyższe piętro było używane przez strażników do obrony. Bronili się, zbierając i zrzucając kamienie, strzelając z góry itp. Uważa się, że twierdze pochodzą z XVI i XVII wieku. Feudalni władcy Szamili często próbowali zdobyć ziemie Tuszetii, jednak dzięki dobrze bronionym fortecom, nigdy im się to nie udało.

Starożytne domy Tuszetii również były dobrze przygotowane do obrony przed wrogami. Domy tego rodzaju można zobaczyć we wszystkich trzech wspólnotach w Tuszetii. Pierwsze piętro domu, w którym trzymano bydło, nosi nazwę „Bashte”, drugie piętro, które nazywa się Shua, to pomieszczenie z kominkiem, w którym członkowie rodziny żyli z dala od zimna. Trzecie piętro nosi nazwę Zedashua i używane było pomieszcznie, w którym przebywali członkowie rodziny. Czwarte piętro nazywa się Cherkho i jest zamkniętym kwadratowym pokojem z ogrodzonym dachem, z którego obrońcy mogą rzucać kamieniami i strzelać do wrogów. Trudno uwierzyć w zdolności architektoniczne starożytnych ludzi. Sami Tuszowie uważają, że te zabytki zostały zbudowane przez czarownice, a nie przez ludzi. Tusz, który wygrał walkę, rękę wroga zawieszał na ścianie twierdzy.

W Tuszetii wszyscy członkowie rodziny budowali tak zwane Khati, czyli stos kamieni ułożonych w rytualny sposób. Było to miejsce, w którym według Tuszów mieszkał anioł stróż rodziny. Khati znajduje się w każdej wiosce, a w niektórych wioskach jest ich nawet więcej. Każde Khati ozdobione jest kozimi rogami oraz białymi kamieniami. W każdej wsi oprócz kościoła i khati, znajdywały się również chaty pielgrzymów, stodoły oraz piwiarnia. Każde Khati jest związane ze świętym, którego imię nosi. Niektóre przykłady takich Khati to Lashari Khati w Chigho, Mariamtsminda Khati w Omalo itp. Khati znalezione w Tusheti są w więkoszści mniejsze, ale w niektórych miejscach można znaleźć również duże Khati. Dobrym przykładem jest duży kompleks Lashari Khati. Ważnymi miejscami na granicy wsi są Saprindao i Sabcheo, gdzie patriarchowie zwykli siedzieć na ogromnych kamieniach i rozwiązywać spory między ludźmi.

Tuszetia ma bogatą historię, którą warto poznać. Jednakże wyżyny Tuszetii są trudno dostępne i mniej zbadane pod kątem naukowym i archeologicznym. Pierwsza ekspedycja naukowa do Tuszetii miała miejsce dopiero w 1931 roku. Pierwsza ekspedycja archeologiczna zorganizowana przez Muzeum Narodowe Gruzji miała miejsce w 1975 roku. Przeprowadzone zostały wówczas wykopaliska na wzgórzu Nishtako, które znajduje się w miejscowości Shenako. Znaleziska datowano na epoki późnego brązu i żelaza. Badania archeologiczne pokazują, że region Tuszetii był zamieszkany przez ludzi w XXI wieku p. n. e. Odnaleziono także pewne materiały rytualne, które były używane w starożytności. Wszystkie znaleziska znajdują się w Muzeum Narodowym Gruzji. Najstarsze dane historyczne wskazują na to, że Tuszetia była objęta rządami króla Gruzji Parnavaz, uważanego za oświecającego naród.

Dopiero w IX wieku Tuszowie wyemigrowali w góry i zaadaptowali chrześcijaństwo do swojej religii. Od tego czasu Tuszowie mieli bliski kontakt z Kachetią. Król Kachetii Levan II otworzył drogę dla Tuszów, aby mogli dotrzeć do doliny Alazani. W XVII i XVIII wieku Tuszowie wspierali królów Kartlii i Kachetii podczas wojny. Król Erekle II miał kilku żołnierzy z Tuszetii w swojej armii, ponieważ uważał Tuszów za bardzo odważny lud. Słynnym bohaterem Tuszetii, który jest związany z bitwą Bakhtrioni, jest Zezva Gaprindauli. Słynny gruziński poeta nawet wymienił jego imię w wierszu Bakhtrioni. W nagrodę za zwycięstwo lider Tuszów poprosił króla o miejsce, którym mógłby zarządzać. Król zgodził się nagrodzić go pod jednym warunkiem. Poprosił przywódcę, aby ten jechał konno z Bakhtrioni bez robienia przerw, a teren, który przebędzie, zostanie mu darowany. Zezva jechał tak długo, aż jego koń zmarł i padł na ziemię. Zdumiony jego talentem król, zgodnie z umową przyznał mu nagrodę.

Koczowniczy tryb życia w Tbilisi zaczął się, kiedy ludzie zaczęli odwiedzać swoje stare miejsca życia w ciągu lata. Obecnie populacja w Tbilisi jest podzielona na dwie części: jedna nazywana jest Tuszami Tsova, a druga Tuszami Chaghma. Jedyną istotną różnicą między tymi dwiema grupami jest ich język. Mają te same tradycje, pochodzenie etniczne i kulturę. Tuszowie Chaghma mówią językiem, który jest bezpośrednim dialektem języka gruzińskiego, należącym do grupy dialektów Pkhovian. Tuszowie Tsova mówią dwoma różnymi językami. W swoich domach często mówią w swoim ojczystym języku Tsova, ale poza domem posługują się językiem przypominającym dialekt Kachetian, lecz nie jest on identyczny.

Ludzie w Tuszetii wykonują różnorodne rytuały religijne i inne tradycyjne zajęcia, które pochodzą z czasów ich przodków i o których wspomnę poniżej.

Atnigenoba to ważny festiwal, który odbywa się 100 dni od Wielkanocy i trwa dwa tygodnie. Osobę, wybraną na gospodarza festiwalu, nazywa się Shulta, i mieszkańcy wioski wybierają go co roku. Kilka dni przed festiwalem, przed domem, w którym będzie się warzyć Aludi (rodzaj lokalnego piwa), wiesza się garnek. Wszyscy mieszkańcy wioski biorą udział w festiwalu, z wyjątkiem kobiet w wieku menstruacyjnym. Festiwal prowadzony jest przez Khelosani, osobę, która jest upoważniona do wyciągnięcia krzyża i zadzwonienia dzwonkiem na znak początku Atnigenoba. Po pokazaniu krzyża zebrani krzyczą trzy razy: „Bądź błogosławiony”, po czym przechodzi się do niebiańskiej uczty. Zarówno mężczyźni, jak i kobiety siedzą oddzielnie podczas uczty, a Atnigenoba nie odbywa się bez rozrywki i uczty. Podczas festiwalu odbywają się wyścigi konne oraz Khorbeghela, które polega na pięciu mężczyznach, którzy stoją w kręgu z rękami na swoich ramionach. Kolejne pięć osób stoi na ich ramionach, odwracając się, zabierają Khorbeghela z miejsca zgromadzenia do miejsca, w którym znajduje się ikona. Rytuał ten uważany jest za magiczny. Po pysznej uczcie odbywają się rytualne gry, które są fascynujące. Jednym z takich wydarzeń jest Chataroba. W rzeczywistości jest to rodzaj walki między mężczyznami i kobietami, którzy biorą więźniów i proszą o okup, aby ich uwolnić. Po Antigenoba następuje jesienna praca, która jest pracowitym okresem koszenia zbiorów, żniw i magazynowania. Oprócz wszystkich tych rytuałów, festiwal obejmuje także piękną sztukę ludową.

Odwiedzający Tuszetię w tym czasie są zaproszeni do wzięcia udziału w uczcie niezależnie od ich przynależności etnicznej, religii czy koloru. Jednak mieszkańcy Tuszetii pozwalają również odwiedzającym przyłączać się do swoich rytuałów, jeśli dobrze je znają i odwiedzili już Tuszetię więcej niż raz.

Kolejnym ważnym festiwalem obchodzonym przez mieszkańców Tuszetii jest Mariamoba, czyli dzień św. Marii. Dzień ten jest poświęcony nieżyjącym już przodkom i jest obchodzony 28 sierpnia zgodnie z kalendarzem gregoriańskim. W tym dniu ludzie z wiosek rozstawiają stół i świętują „Elia Tsiteltisa”, który uważany jest za Boga chmur, modląc się o dobrą pogodę.

Dzień Świętego Jerzego lub Giorgoba to festiwal obchodzony w całej Gruzji. Obchodzi się go co roku 10 listopada i służy głównie wychwalaniu imienia świętego Jerzego. Jest to również dzień zakończenia cyklu gospodarczego i do tego czasu, zbiory z pól są zazwyczaj już zmagazynowane. Ludzie opuszczają swoje zimowe osady i wiążą bydło w odpowiednich miejscach. Dwadzieścia dni po skończeniu festiwalu rozpoczyna się zwykle sezon zimowy.

Mzebudoba to święto obchodzone 9 grudnia i wyznacza ono dzień, w którym zachodzi słońce oraz początek lata. Ten koncept obraca się wokół starożytnych pojęć i przekonań. Miejscowa ludność uważała, że gdy słońce zachodzi 6 grudnia i znajdzie na swojej drodze baranka, pozostanie w tym miejscu przez trzy dni i wzejdzie dopiero 9 grudnia. Jeśli słońce spotka na swojej drodze węża, przeskakuje, co oznacza nadejście długich dni. 9 grudnia we wszystkich rodzinach w wiosce zastawia się świąteczny stół. Na tacy trzymane są Kadas lub herbatniki słońca zwane Machkati, Khavitsi (twaróg gotowany na maśle) z winem o nazwie Zedashe i pojedyncza świeca. Następnie kobiety, które przygotowują dania, zapalają świecę i umieszczają ją przy oknie, przez które promienie słoneczne wpadają do domu. Kobiety oferują słońcu także różnego rodzaju ciasta i ciasteczka.

Tseltsdoba, popularnie znany jako Nowy Rok, obchodzony jest przez Tuszów w innym czasie. 25 grudnia Tseltsdoba rozpoczyna dwutygodniowe wakacje w nowym roku. Prowadzi je gospodarz i osoba, która jest szefem ceremonii noworocznych. Wieczorem gospodyni piecze wizerunki domowników i zwierząt domowych za pomocą okrągłych pierogów z dziurami, które przedstawiają dokładną liczbę synów w rodzinie. Wiesza je przy kominku, a następnie kobiety przygotowują małe okrągłe chlebki i trzymają je pod poduszką każdego członka rodziny. Potem wiesza pierogi nad drzwiami domu i stodoły, w której są zwierzęta. W poranek Nowego Roku kobiety zbierają pierogi, zwane Tskaros kveri i niosą je do źródła wody, razem z serem, wełną i naczyniem do wody, nie mówiąc nikomu ani słowa. Gdy dotrą do źródła, wrzucają pieroga do wody i mówią „Przyniosłam ci pierożka, daj mi mój los, aby zabrać go do rodziny”. Następnie wrzucają wszystkie przedmioty, które ze sobą przyniosły do wody i proszą o obfitość wszystkiego w rodzinie. Wracając do domu z wodą ze źródła, skrapiają wodę wokół domu i stajni, a resztę wody używają do gotowania.

Małe dzieci proszone są o umycie w niej twarzy. Potem mężczyzna wraca do domu, życząc szczęśliwego nowego roku, a kobiety dzielą się pierożkami z bydłem. Wieczorem wszyscy ludzie w wiosce zbierają się razem w odświętnych strojach.

Didmarkhvae to siedmiotygodniowy post, który należy przestrzegać, przygotowując się do Wielkanocy. To jedna z najważniejszych ceremonii religijnych w Tuszetii. Jest to spowodowane trzytygodniowymi obchodami świąt Markhvashemoi, Kidni, Khortsieli i Kvelieri. Kidni to trzeci tydzień stycznia, czyli tydzień diabłów. Uważa się, że w tym okresie diabły wpełzają do domów, aby udaremnić czczenie Boga i doprowadzić mieszkańców do szaleństwa. Aby poznać swoją przyszłość, mieszkańcy wychodzą ze swojej wsi i wsłuchują się w różne odgłosy. Dzień ten nazywany jest Sminaoba. Dzięki rytuałom wykonywanym podczas tygodnia Kidni, ludzie próbują poznać swoją przyszłość. Wierzą również, że mogą spotkać dusze zmarłych, dlatego zastawiony syto stół, obchodzą z pochodnią w ręku trzy razy. Potem, za pomocą pochodni, zapalają świecę i piją ku pamięci zmarłych. Podczas tygodnia Kidni ludzie myślą, że martwe dusze powracają do świata żywych i zostają z nimi, aż do tygodnia Khortsieli, kiedy to zmarłe dusze opuszczają świat żywych. Po tym tygodniu następuje tydzień Kvelieri. W sobotę tygodnia Kvelieri organizowany jest rytuał zwany Kaltgoroba. W tym czasie zarówno chłopcy, jak i dziewczęta walczą ze sobą, a ci, którzy wygrają, będą mieli szczęście przez cały rok. Następnie ludzie obrzucają się wzajemnie błotem w ramach rytuału. Nikt z wioski nie powinien pozostawać bez plamy błota na sobie. Po tygodniu Kvelieri rozpocznie się siedmiodniowy post, który zakończy się Wielkanocą. Tuszowie nazywają go Achwitą.

Khargav, obchodzony jest 25 marca według kalendarza juliańskiego i następuje po dwudziestu tygodniach od Giorgoby. Jest to tak zwana Otsoba w Tuszetii, która symbolizuje początek prac wiosennych. W tym dniu, sezon zmienia się z zimowego na letni i okaże się, czy kolejny rok będzie łaskawy, czy też nie. Podczas tego festiwalu odbywa się wiele rytuałów. Ludzie nie wychodzą ze swoich domów bez zjedzenia kawałka chleba. Karmią bydło tak zwaną Tursą, którą przynosi się przywiązaną do ogona z lasu. A przywiązuje się ją do ogona, aby chronić bydło od zła. W tym dniu ludzie przeprowadzają również rytuał o nazwie Ugheldebis. Ludzie przynoszą chleb, świece i wino kościelne. Następnie wyżłabiają świece o rogi zwierząt, zapalając je i rozpoczynają modlitwę kieliszkiem wina. Następnie rytualny chleb jest rozbijany na kawałki i przekazywany bydłu. W końcu rytuały dobiegają końca toastem za zwycięstwo i zjedzeniem reszty rytualnego chleba.

Region Tuszetii słynie również z robótek ręcznych. Gospodarka oparta głównie na pasterzach dostarczyła regionowi dużą ilość wełny. Kobiety w tym regionie są bardzo utalentowane w robieniu na drutach i prasowaniu filcu. Druty używane do dziergania nazywane są Chiti, a skarpetki, które za ich pomocą robią, zdobią piękne ozdoby. Wykonują nawet ręcznie tkane krosno, tkaniny na ubrania i Tuszkańskie dywany. Niektóre wełniane tkaniny o nazwie Nabadi są dziergane tak pięknie, że mogłyby stanowić ozdobę. Po rewolucji przemysłowej fabryki zdominowały ręcznie tkane ubrania, wykonywane przez miejscową ludność, jednak robienie na drutach przylgnęła do kobiet w tym regionie, zapobiegając wymarciu tej sztuki. Materiały używane przez kobiety w tym regionie są w pełni naturalne i niezmieszane z innymi tkaninami. Mężczyźni z kolei wyrabiają meble i przybory potrzebne rodzinie. Dekoracje meblowe z reguły przedstawiają Boginie, dzikie zwierzęta, symbole, gwiazdę świtu Tsikniskura, krzyż itp.

Ze względu na różne problemy, z jakimi borykają się ludzie w Tuszetii, istnieje mało znanych dzisiaj piosenek z tego regionu.

Salamuri, jest tradycyjnym gruzińskim instrumentem muzycznym pasterzy, panduri jest innym instrumentem, na którym grały głównie kobiety, opanowując do perfekcji tę sztukę. Panduri został zastąpiony pod koniec XX wieku przez akordeon, ale kobiety z Tuszetii, które potrafią grać na obu instrumentach, są w stanie połączyć dwa instrumenty, aby stworzyć jeden, który nazywają „akordeonem tuszetian”.

Podsumowując, uważam, że Tuszetia jest niesamowitą częścią Gruzji, która nadal zachowuje wszystkie zwyczaje i tradycje przodków. Podróż do Tuszetii pozwoli Wam na poznanie świata gruzińskich ludów, który jest wciąż niezbadany przez rozwijający się współczesny świat. Klimat Tuszetii sprawi, że pokochasz ją jeszcze bardziej, a gościnność, jaką oferują mieszkańcy, jest czymś, o czym musisz przekonać się na własnej skórze. Historyczne fortece i kultura, którą ciągle kultywują, na pewno przyciągną Waszą uwagę. Tutaj możecie się przekonać czym jest życie bez zastosowania technologii i jak bardzo nas ona zepsuła. Ludzie, ich zwyczaje i piękna przyroda sprawia, że Tuszetia jest wspaniałym regionem Gruzji. Nigdy nie przegapcie okazji do odwiedzenia tego miejsca podczas Waszej wizyty w Gruzji.

Dziękuję, za cierpliwą lekturę i śmiało wpisujcie na dole komentarze i Wasze sugestie. Dopóki nie opublikuję następnego artykułu, uśmiechajcie się i do zobaczenia!

Galeria zdjęć



Oceń i skomentuj to miejsce!

Czy znasz Niesamowita kraina Tuszetii? Podziel się swoją opinią o tym miejscu.

Oceń i skomentuj to miejsce!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!