Balkon Julii | Co warto zobaczyć w Werona

Największe atrakcje Werony

Przetłumaczone przez Zuzanna P — 1 rok temu

Oryginalny tekst Martha S

Werona jest włoskim miastem z wieloma ukrytymi (i mniej ukrytymi) klejnotami. Jednym z najbardziej znanych zabytków w Weronie jest zdecydowanie balkon Julii i po kilku latach rozważania, czy powinnam odwiedzić Weronę, czy nie, w końcu miałam okazję ujrzeć ten balkon na własne oczy. I wiecie co, nie rozczarował mnie. Oczywiście, że nie, bo jeśli to średniowieczne miasto nie spełnia twoich oczekiwań, to musi być z tobą coś naprawdę nie tak. I tylko częściowo żartuję.

Trochę historii

Nawet jeśli wydaje nam się, że szkoła niewiele nas nauczyła, to przynajmniej dowiedzieliśmy się, kim był Shakespeare. No dobrze, może niedokładnie, ale wiemy na pewno, że napisał słynną tragedię o Romeo i Julii. Dla tych z was, którzy nie znają tej historii, poniżej znajduje się bardzo krótkie streszczenie (mam nadzieję, że nauczycielka literatury ze szkoły podstawowej nie zabije mnie, że prawdopodobnie ominęłam kilka ważnych faktów, ale to dlatego, że chciałam, aby te streszczenie było jak najkrótsze):

Romeo i Julia pochodzili z dwóch rodzin, Montecchi oraz Kapuletich, którzy mieszkali w Weronie, i którzy naprawdę się nie lubili. Jednak czasami życie bywa okrutne, tak więc Romeo i Julia zakochali się w sobie podczas jednej z imprez. Jaką rolę odgrywa słynny balkon w tej historii? Zaraz po imprezie, Romeo poszedł pod dom Julii (zawierający balkon) i wyznał jej miłość, a potem wspiął się do jej pokoju. Cóż, musiał być bardzo dobry w wspinaczce - tylko spójrz, jak wysoki jest ten balkon. I następnego dnia potajemnie się pobrali. To było szybkie!

Pewnego dnia, Romeo zabił ważnego człowieka w pojedynku i nawet pomimo tego, że była to samoobrona, i tak musiał opuścić Weronę na dobre. W tym samym czasie, rodzice Julii, którzy nie mieli pojęcia o jej małżeństwie z Romeo, powiedzieli jej, że musi poślubić pewnego mężczyznę, Parysa. Oczywiście ona odmówiła i wtedy ksiądz, który udzielił ślubu Julii z Romeo, dał jej truciznę, która miała sprawić, że będzie wyglądała, jakby była martwa.

Do Romeo miał zostać wysłany list, tłumaczący cały plan, ale niestety zaginął gdzieś po drodze. Więc kiedy Romeo wrócił i ujrzał wyraźnie martwą ukochaną, popełnił samobójstwo. Następnie Julia się obudziła, zobaczyła, że jej mąż jest martwy i również popełniła samobójstwo. Jak na ironię, po ich śmierci obie rodziny się zaprzyjaźniły.

Jak tam dotrzeć?

Słynny balkon Julii jest usytuowany gdzieś w labiryncie wąskich uliczek Werony. Dokładniej mówiąc, na ulicy Via Capello 23. Ja udałam się tam w ramach zorganizowanej wycieczki, więc droga wydawała się łatwa. Ale jeśli chciałabym tam iść sama, prawdopodobnie zgubiłabym się kilka razy, ponieważ ulice w Weronie wszystkie wyglądają tak samo.

najwieksze-atrakcje-werony-c269415a26fa2

Jeśli zdecydujesz wybrać się tam samemu, po drodze pojawią się pewne znaki, upewniające cię, że jesteś blisko. Ale nie zwyczajne znaki drogowe. Mam raczej na myśli małe sklepiki, sprzedające pamiątki dotyczące Romea i Julii. Wszystkie usytuowane są na rogu przed balkonem. Kilku turystów z mojej grupy było zachwyconych tymi pamiątkami. Może i są fajne, ale totalnie bezużyteczne, takie jak czerwony ręcznik z twoim imieniem wyszytym na nim, zdjęcie słynnego balkonu w tle, czy solniczka i pieprzniczka w kształcie Romea i Julii. Tak jak mówiłam, totalnie nieprzydatne rzeczy, ale niektórym ludziom się podobają i widziałam, że wielu turystów je kupowało.

Po ostatnim sklepiku, aby dotrzeć do balkonu, musisz skręcić w lewo. W tym momencie wszystko zrobi się łatwiejsze, ponieważ spotkasz duże grupy turystów, udające się w tym samym kierunku.

Przed balkonem

Po skręceniu w lewo napotkasz korytarz, wypełniony kolorowymi graffiti. Po bliższym przyjrzeniu się, zauważyłam, że graffiti są właściwie podpisami odwiedzających. I są tam ich tysiące! Napisane są różnymi kolorami, co stanowi naprawdę ładny wzór, kiedy spoglądasz na te ściany z dystansu. Niektóre z podpisów znajdują się nawet na suficie korytarza. Ciekawi mnie, jak oni to zrobili. Kto wie, może to Romeo ze swoimi umiejętnościami wspinaczkowymi.

najwieksze-atrakcje-werony-15aba01ce0cea

najwieksze-atrakcje-werony-c396ef63c73e7

Korytarz wychodzi na piękny, choć niewielki ogród. Jeśli znajduje się tam duża grupa turystów, może zrobić się nieco klaustrofobicznie. Na drugim końcu ogrodu, przed posągiem Julii, natrafisz na "kłódki miłości". Wszyscy dobrze znamy tę tradycję z wielu europejskich mostów, gdzie dwoje zakochanych zawiesza kłódkę na moście i wyrzuca klucz do rzeki, czyniąc w ten sposób ich miłość wieczną. Zastanawiałam się jednak, gdzie ludzie wyrzucają klucze w tym ogrodzie. Wciąż nie mam pojęcia.

najwieksze-atrakcje-werony-cc651378d2c40

Posąg Julii

Tuż poniżej słynnego balkonu znajduje się posąg Julii. Oczywiście, wszyscy chcą sobie zrobić z nim zdjęcie, więc musisz być cierpliwy, jeśli też chciałbyś jedno. Co więcej, ludzie bywają tam bardzo niegrzeczni i omijają kolejkę. Po tym, jak kilku ludzi wepchnęło się przede mnie, zrobiłam to samo i nikt nic nie powiedział. Cóż, może tam to jest normalne.

Kiedy czekałam w kolejce, aby dostać się do posągu, zauważyłam, że każdy mężczyzna (nie, wcale nie przesadzam) chwyta piersi Julii do zdjęcia. Och, dajcie spokój. Nie ma w tym nic oryginalnego. Oprócz tego, robili inne upokarzające pozy. Zgaduję, że to po prostu faceci będący facetami. A ochroniarze (kiedy ja tam byłam, było ich dwóch w ogrodzie) po prostu się uśmiechali.

Ponadto, gdy tam byłam, kijki do selfie były już bardzo popularne, więc zaczęłam liczyć osoby, które robiły sobie selfie z posągiem Julii. W końcu przestałam, bo było ich zbyt wiele. Poza tym, nawet nie chciałam liczyć tych wszystkich dzióbków.

Kiedy w końcu udało mi się dostać do posągu, poświęciłam trochę czasu, aby bliżej mu się przyjrzeć. Muszę przyznać, że Julia była bardzo piękna, o ile posąg naprawdę wygląda, jak ona. Szybko wręczyłam aparat jednej z pań z mojej grupy, abym mogła mieć zdjęcie koło posągu, tak jak wszyscy inni, ale oczywiście aparat uchwycił kilku innych ludzi, znajdujących się za mną. No cóż, masowa turystyka jest do bani.

Balkon

Kiedy spoglądasz na balkon z ogrodu, dostrzegasz, jak mały on w rzeczywistości jest. Ledwo mieszczą się na nim dwie osoby. Zanim ujrzałam go na żywo, wyobrażałam sobie, że jest dużo większy.

najwieksze-atrakcje-werony-105f6f2c0e284

Możesz nawet wejść na balkon (używając schodów oczywiście, a nie wspinając się, jak Romeo), ale musisz zapłacić kilka euro. Osobiście uważam, że nie warto, podobnie jak chyba większość turystów, ponieważ na balkonie dojrzałam tylko dwie panie. Ale kiedy tylko się tam znalazły, tłum w ogrodzie natychmiast zaczął robić zdjęcia. Być może pomyśleli, że to prawdziwa Julia.

Kiedy najlepiej zobaczyć balkon?

My poszliśmy zobaczyć balkon zaraz po przyjeździe do Werony, to znaczy wcześnie rano. O tej porze ogród wciąż był dosyć pusty, więc spędziliśmy dużo czasu, podziwiając go. Pomijając naszą grupę, znajdowało się tam tylko kilku innych ludzi. Ale już po paru minutach, większe grupy turystów zaczęły nadciągać i nie starczyło nam czasu na zrobienie zdjęć, tak więc musieliśmy czekać w kolejce, aby zostać sfotografowanym obok posągu Julii.

najwieksze-atrakcje-werony-39dcecf5234a1

Zdecydowaliśmy się wrócić w trakcie lunchu, bo założyliśmy, że wszyscy będą wtedy jeść. Było mniej ludzi, jednak wciąż dużo. Więc proponuję pójść zobaczyć balkon tak wcześnie, jak się da, kiedy nie ma jeszcze wielu turystów.

A gdybyś po prostu chciał zobaczyć balkon z dystansu, aby móc powiedzieć, że tam byłeś, każda pora dnia będzie w porządku.

Na koniec...

Balkon Julii jest zdecydowanie jednym z absolutnie koniecznych zobaczenia zabytków w Weronie. Jeśli wybierzesz się na zorganizowaną wycieczkę, balkon z pewnością będzie uwzględniony w planie podróży. Poza tym, wyobraź sobie reakcję ludzi, kiedy im powiesz, że byłeś w Weronie i nie widziałeś balkonu Julii!

Galeria zdjęć



Oceń i skomentuj to miejsce!

Czy znasz Balkon Julii? Podziel się swoją opinią o tym miejscu.

Oceń i skomentuj to miejsce!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!