Doświadczenia Fausto z Zagrzebia w Chorwacji


Doświadczenia Fausto z Zagrzebia w Chorwacji

Źródło

Dlaczego zdecydowałeś się pojechać do Zagrzebia?

Prawdę mówiąc nie miałem innej możliwości. Ale mimo to uważam, że był to dobry wybór. Przede wszystkim dlatego, że byłem jednym z pierwszych Hiszpanów, którzy pojechali do Chorwacji na Erasmusa.

Tego roku na wydziale w Zagrzebiu było tylko trzech studentów z Erasmusa i ja. Miło było nie być otoczonym Hiszpanami. Mogłem dzięki temu poćwiczyć angielski i lepiej się zintegrować

W dodatku biorąc pod uwagę, że jest to tańszy od Hiszpanii kraj, życie studenckie jest tu bardzo wygodne.

Na jak długo dostałeś stypendium? Ile pieniędzy dostałeś w ramach pomocy?

Dostałem stypendium na pół roku, od pierwszego października do osiemnastego lutego.

Jak wygląda życie studenckie w Zagrzebiu?

Żyje się tu bardzo dobrze. Jest tu dużo studentów i wiele się dzieje. Jedynym problemem jest to, że w różnych częściach miasta są różne kampusy. Życie uniwersyteckie nie skupia się na uniwersytecie. Istnieją jednak dwa ogromne akademiki, w których atmosfera jest wspaniała.

Czy poleciłbyś miasto i Uniwersytet w Zagrzebiu innym studentom?

Miasto zdecydowanie tak. A jeżeli chodzi o uniwersytet, to dostanie dobrych ocen nie stanowi tu żadnego problemu. Oczywiście można się tu wiele nauczyć, ale poziom jest dużo niższy niż w Hiszpanii, przynajmniej w oparciu o moje doświadczenia.

Studentom z Erasmusa daje się dużo wolności, co zawsze jest mile widziane. Trzeba też powiedzieć, że byłem pierwszym rokiem Erasmusa (trzy lata temu) i nie było wtedy wielu zajęć w języku angielskim, więc nie mogłem w nich uczestniczyć. Mimo że wydaje się to być problemem, można czerpać z tego korzyści.

Jakie jest chorwackie jedzenie?

Przepyszne. Jeżeli nie jesteś wegetarianinem, będziesz się świetnie bawić. Bardzo dobra jest też kawa. Na stołówkach uniwersyteckich je się smacznie i tanio, dzięki legitymacji, którą dostaniesz na uniwersytecie. Co prawda, jedzenie w supermarkecie jest dość drogie.

Przy okazji polecam wam mandarynki. Są niesamowicie dobre.

Doświadczenia Fausto z Zagrzebia w Chorwacji

Źródło

Czy znalezienie zakwaterowania w Zagrzebiu było trudne?

Uniwersytet oferuje zakwaterowanie w jednym z akademików.

Jest to dość tania opcja, mieszkasz z innymi uczniami, nie komplikujesz sobie życia, a także lepiej możesz poczuć atmosferę.

Może się zdarzyć, że dostaniesz pokój, który jest bardzo stary albo bardzo ładny. Pokoje z reguły są dwuosobowe, a łazienką trzeba się czasami dzielić z innym pokojem.

Jaki jest koszt utrzymania w Zagrzebiu?

Płaciłem około 100 euro miesięcznie za akademik (w cenę wchodziły koszta Internetu, wody i prądu). Jedzenie dzięki legitymacji jest dość tanie Trzy lata temu posiłek kosztował 1-1, 50 euro.

A jak z językiem? Uczęszczałeś na jakiś kurs na uniwersytecie?

Nie chodziłem na żaden kurs i nie żałuję mojej decyzji. Na uniwersytecie organizuje się darmowe kursy językowe. Mimo to, nie ma potrzeby uczenia się chorwackiego, jako że młodzi ludzie mówią perfekcyjnie po angielsku.

Wiele osób zna również hiszpański, dzięki oglądaniu telenowel. Na wydziale filologicznym jest dużo osób, które mówią po hiszpańsku. Na piątym piętrze jest biblioteka, w której jest dużo książek po hiszpańsku.

Jak najtaniej można się dostać do Zagrzebia z Twojego miasta?

Z Madrytu można było polecieć linią Spanair, z przesiadką w Barcelonie. Leciałem również przez Pragę, ale nie pamiętam jaką linią lotniczą.

Dokąd można iść na imprezę w Zagrzebiu?

Według tego co słyszałem dużo się zmieniło. Bardzo lubiłem bar Purgeraj, ale wydaje mi się, że już go nie ma. Niedaleko rzeki jest kilka dyskotek, gdzie zawsze jest pełno ludzi.

W Zagrzebiu imprezy odbywają się prawie codziennie, wystarczy dać się porwać miejscowym. W dodatku dziewczyny są bardzo miłe dla obcokrajowców. Czego nie mogę powiedzieć o chłopakach.

Gdzie najlepiej coś zjeść w Zagrzebiu? Możesz nam polecić jakieś restauracje?

Na ulicy Tkalčićeva w samym centrum jest dużo ciekawych miejsc, ale ja zawsze chodziłem z miejscowymi, więc nie pamiętam dokładnych nazw barów.

Często jadłem na stołówce, co jest dobrym sposobem na zaoszczędzenie. Ze wszystkich stołówek mówiło się, że najlepsze jedzenie jest na tej przy wydziale inżynierii. Zdecydowanie była to prawda.

A jeżeli chodzi o atrakcje kulturalne?

Centrum miasta jest bardzo ładne, ale szybko się je zwiedza. Jako atrakcję kulturalną polecam wycieczkę po Chorwacji. Ja tak zrobiłem i bardzo mi się podobało. Najładniejszym miastem, jakie widziałem, jest Split.

Spróbujcie również pojeździć po starej Jugosławii. Sarajewo jest cudownym miejscem. A podróż przez Bośnię to prawdziwa przygoda.

Najlepiej jest tam jechać pociągiem. Jest to dość wolny środek transportu, ale można dzięki temu zobaczyć wszystko. W Bośni warto również odwiedzić Mostar, gdzie jedna część miasta jest chorwacka, a druga arabska.

Bośnia jest naprawdę ciekawym krajem. Serbia również.

Co możesz poradzić studentom, którzy chcą przyjechać do Zagrzebia?

Znajdźcie znajomych z Chorwacji i rozmawiajcie z nimi o wszystkim: seksie, homoseksualizmie, wojnie, rasizmie, katolicyzmie.

Ciekawie jest zobaczyć ich punkt widzenia na tego typu tematy. Interesujące jest zapoznanie się z postacią Tito, dyktatora, który nawet nie jest znienawidzony.

Jest dużo maratonów filmowych, alternatywnych koncertów. Wszystkie te miejsca są bardzo ciekawe, mimo że niewielu zagranicznych studentów je zwiedza. W dodatku jest to także bardzo bezpieczne miasto.

Polecam również pójść na mecz hokeja (jest to prawdziwy spektakl, jeżeli traficie na ligę międzynarodową) albo piłki ręcznej (stadion jest zawsze pełen).

I to by było na tyle. Powodzenia i bawcie się dobrze!

Doświadczenia Fausto z Zagrzebia w Chorwacji

Źródło


Galeria zdjęć



Podziel się swoim Erasmusowym doświadczeniem w Zagrzeb!

Jeżeli znasz Zagrzeb, z perspektywy mieszkańca, podróżnika lub studenta z wymiany, podziel się swoją opinią o Zagrzeb! Oceń różne aspekty tego miejsca i podziel się swoim doświadczeniem.

Komentarze (0 komentarzy)



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!