Have you made up your mind about your destination? The best accommodation deals are being booked fast, don’t let anyone keep ahead!

I want to find a house NOW!

Lavenda


  - 1 opinie/i

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Opublikowane przez flag-pl Monika Sikorska — 7 lat temu

Jeśli zbieracie się w Poznaniu do wyjścia na rynek by o godzinie dwunastej w południe zobaczyć koziołki, które uderzać będą się rogami w rytm wybrzmiewającego hejnału, a nie jedliście śniadania w domu, zahaczcie o super kawiarnio-śnianiownie w okolicy. Tylko pamiętajcie – najpierw śniadanie, później koziołki – posiłki poranne serwowane są tam tylko do godziny dwunastej. No chyba że macie ochotę na lunch. Wybór należy do was samych. Mam na myśli idealne miejsce, które odkryłam przypadkiem – padał deszcz, pobiegłam z koleżanką Ewą, do pierwszego lepszego. Jak się później okazało – do lepszego nie mogłam trafić. Jest to mój numer jeden śniadaniowy w Poznaniu. Zapraszam do Lavenda cafe & lunch. Znajduje się ona na ulicy Wodnej 3. Kilka kroków od Ratusza (no trochę więcej niż kilka, trzy minuty, lub cztery, piechotą).

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Lokal:

Po wejściu do środka prawie krzyknęłam z radości. Piękny styl, domowy, jasny, skandynawski. Jest tam tak uroczo, słodko, że aż miło. I jeszcze było wolne miejsce przy oknie! Dla dwóch osób, jak najlepiej! Nie wiem, kto urządzał Lavendę, ale zrobił to dobrze. Mogłabym tam siedzieć i siedzieć.

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Obsługa i jedzenie:

Od razu po tym jak usiadłyśmy przy stoliku, dostałyśmy karty i dłuuuugo nie mogłyśmy zdecydować, co właściwie chcemy zjeść. Wybór jest urozmaicony. Jest tam więcej niż pięć (w wielu miejscach tylko tyle dań śniadaniowych jest w karcie) pozycji menu. Po długim rozmyślaniu, zdecydowałam się w końcu na jajka sadzone na grzance i boczku. Do tego zamówiłam kokosowe latte (moje ulubione). Śniadanie dostałyśmy stosunkowo szybko. Było przepyszne. Nie pamiętam, kiedy byłam tak zadowolona z jedzenia na mieście.

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Stosunek jakości do ceny:

Ceny nie są wygórowane, jakość jest najlepsza. Za kawę płacimy oddzielnie, nie ma tam żadnej promocji. Jednak lokal i lokalizacja wynagradzają nam ten dodatkowy koszt. Było tam tak cudownie, że chciałam zamawiać więcej. Zapłaciłam za wszystko niecałe trzydzieści złotych, tyle ile jestem w stanie zapłacić raz na jakiś czas, za śniadanie na mieście. Jednak mój pociąg do Gdańska odjeżdżał za pół godziny, musiałam się śpieszyć. Będę wracać, zdecydowanie! Polecam. 

Gdzie zjeść śniadanie w Poznaniu, część druga.

Galeria zdjęć


Oceń i skomentuj to miejsce!

Czy znasz Lavenda? Podziel się swoją opinią o tym miejscu.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!