Advertise here

Plaża Marina


  - 1 opinie/i

Blisko, a jednak daleko!

Przetłumaczone przez Adrianna Pękał — 24 dni temu

Oryginalny tekst Manoj Pradeep

Krótka anegdota

Witajcie! Jak się macie?

Tbilisi nagle stało się zimne i wietrzne. Wziąłem kawę i poszedłem na taras, żeby upić jej łyk, kiedy poczułem intensywny wiatr, popychający mnie w każdą ze stron.

Upajając się tym doświadczeniem, zdałem sobie sprawę, że to nie był pierwszy raz, kiedy poczułem coś takiego. Zacząłem przekopywać się przez moje wspomnienia, kiedy odkryłem to miejsce po raz pierwszy.

Jak można przeczytać w tytule, była to „plaża Marina”. Przypomniałem sobie ciekawą historię z moich szkolnych lat.

Po wakacjach pierwszego dnia szkoły nasz nauczyciel zapytał nas, jak spędziliśmy lato. Po kolei opowiadaliśmy nasze historie, aż wstała jedna z moich koleżanek z klasy, ponieważ przyszła jej kolej.

Zanim powiedziała nazwę miejsca, w którym była, powiedziała, że wszyscy polecieli tam samolotem, gdzie serwowano darmowe jedzenie, co było wspaniałym doświadczeniem. Wszyscy, włącznie z nauczycielem, chcieliśmy wiedzieć o jakim miejscu opowiadała. Koleżanka powiedziała, że jej tata planował wyjazd i kalkulował koszt biletów i całej wycieczki już na ponad dwa miesiące przed wyjazdem. Wszystko łącznie kosztowało około 130 tysięcy rupii indyjskich.

Kiedy powiedziała tak dużą kwotę, nasz nauczyciel zdziwiony zapytał o nazwę miejsca, w którym była. Wierzcie mi, odpowiedziała szybko plaża Marina.

Cała klasa, włącznie z nauczycielką wybuchnęła śmiechem. Jednak po jakimś czasie, nauczycielka zdała sobie sprawę, że uczennica sobie z niej kpiła, więc zezłościła się i wściekle zapytała dziewczynę: „Plaża Marina znajduje się 6 mil stąd, a wszyscy dotarliście tam samolotem, wydając około stu tysięcy rupii? "

Dziewczynka zdała sobie sprawę, że pomyliła nazwę miejsca, więc powiedziała: Przepraszam, proszę Pani, pomyliłam nazwy, ponieważ boję się przemawiać publicznie. Byliśmy w zatoce Marina w Singapurze, a nie na plaży Marina.

Nauczycielka roześmiała się i kontynuowała z kolejnym uczniem, ale od tego dnia nauczycielka zawsze nazywała ją Marina!

Blisko, a jednak daleko!

Źródło

O plaży Marina

Marina jest jedną z licznych plaż w Chennai, w stanie Tamil Nadu. Plaża jest częścią Zatoki Bengalskiej na Oceanie Indyjskim i jest kontynuacją wybrzeża Taj Coramandel. Prowadzi do dzielnicy Besant Nagar, gdzie zaczyna się plaża Elliota. Plaża ma 13 km długości i jest piaszczysta. Pomimo tego, że jest bardzo krótka, Marina jest najdłuższą plażą w Indiach.

W Chennai mam książkę o tytule „ Madarasa Pattinam ”. Jest to bardzo stara książka, którą znalazłem na półce mojego taty. W książce znajduje się wiele zdjęć starej Mariny i byłem zszokowany, że w okolicy nie było kiedyś nic, oprócz wielkiej plaży i bardzo cienkiego pasa błotnistej ziemi. Obecnie jest tam mnóstwo budynków, pojazdów oraz innych rzeczy. Widać, że zaszła bardzo wyraźna zmiana. Marina, którą pamiętam z czasu kiedy dorastałem, była zupełnie inną plażą od tej obecnej i od tej z przeszłości.

Aby nakłonić was do odwiedzenia tego miejsca, opowiem Wam o zmianach, które tam zaszły. 21 lipca pojechałem z Tbilisi do domu na wakacje, a 15 sierpnia, w Dzień Niepodległości, udałem się na plażę Marina, aby zobaczyć pokazy lotnicze, które akurat były częścią uroczystości Dnia Niepodległości. Z dumą mówię, że jest to dziesiąty raz, kiedy widziałem ten pokaz i za każdym razem jest on zadziwiający. Marina była zatłoczona pojazdami przez cały ten dzień.

Marina przyciąga większość ludzi z dwóch powodów :

  • Poranny jogging i ćwiczenia.
  • Wieczorne zabawy i gry.

Rano można zobaczyć przystań pełną ludzi uprawiających jogging wzdłuż ścieżki dla biegaczy, spacerujących i małych dzieci uczących się pływać w dwóch dużych basenach o nazwach „Marina” i „Anna”. Ja uczyłem się trochę pływać w basenie Anna, mimo że basen Marina jest dłuższy i szerszy.

W dodatku wschód słońca jest tu naprawdę niesamowity i trzeba go zobaczyć.

A wieczorem spotkasz tu dwa typy ludzi:

  • Tych, którzy są tu wczesnym wieczorem
  • Oraz tych, którzy przychodzą tu w nocy.

Wczesnym wieczorem przychodzą tu chłopcy, którzy grają w krykieta oraz rodziny. Gdy zbliża się nockończą grać, ponieważ nic już nie widać. Ludzie, którzy przychodzą tu w nocy, uwielbiają tę plażę za klimat, spokój i dźwięk szumu fal.

Ja Marinę odwiedziłem o każdej porze dnia!

Możecie zerknąć na rządowe budynki przy plaży, dzięki którym możecie poczuć się jak w starej brytyjskiej kolonii. Budynki zachowane są właśnie w stylu kolonialnym, chociaż nadal są w bardzo dobrym stanie i ciągle się z nich korzysta.

Niektórymi budynkami, które możecie podziwiać, są:

  • Stadion krykieta M. A. Chidambaram. jeden z największych stadionów w Tamil Nadu, niedawno odnowiony.
  • Uniwersytet Madraski w Chepauk.
  • Biuro Departamentu Robót Publicznych.
  • Presidency college.
  • Dom Wiwekanandara, gdzie mieszkał Swami Wiwekananda. Budynek jest muzeum, w którym zebrane są wszystkie rzeczy używane przez Swami Wiwekanandę. Sprzedają tam nawet książkę o wartościach moralnych, w których zawarte są słowa Wiwekananady.
  • Latarnia morska.
  • Pomnik Anny Samadhi.
  • M. G. Ramachandran (M. G. R) Samadhi, były minister regionu Tamil Nadu
  • Szkoła Lady Wellington.
  • Queens Mary's college.
  • Siedziba policji
  • A. I. R. : Biuro radia All India Radio.
  • Pole do gry w krykieta.
  • Fort St.George.
  • Wejście do Sri Parthasarathy Swamy Thorana Vayil
  • Stacja Parakkum Rail.
  • Sala burmistrza Ramanathan Chettiyar Kalyana Mandapam (M. R. C. ).
  • Kościół Santhome.

Właściwie, kiedy Wasz samolot zacznie zniżać się do lądowania, będziecie mieć piękny widok na cały brzeg przy plaży Marina. Anna Samadhi i M. G. R Samadhi są ogromnymi atrakcjami turystycznymi. Wejście do obu budynków jest bardzo interesujące, szczególnie ze względu na dach, który przypomina kwiat lotosu. Kolejną niesamowitą rzeczą w M. G. R. Samadhi jest latarnia, która nigdy nie gaśnie. Świeci się nawet w deszczu.

Po drodze jest wiele pomników :

  • Pomnik Roberta Caldwella.
  • Pomnik Kambara.
  • Pomnik Annie Besant.
  • Pomnik Avvaiyary.
  • Pomnik Subasha Chandra Bose.
  • Pomnik Swamy Wiwekanandy.
  • Pomnik Kannagi, który został zastąpiony.
  • Pomnik Subramanya Bharathiya.
  • Pomnik Karmy Veerar Kamarajara.
  • Pomnik Thanthai Periyaar.
  • Pomnik robotników.
  • Pomnik Nadigara Thilagama Shivaji.

I wiele innych, nie wymienionych tutaj.

Pomimo tego, że mieszkałem bardzo blisko plaży Marina nigdy nie byłem tam z moim tatą, ponieważ zawsze jest zajęty i nie interesuje się specjalnie tymi zabytkami. Pamiętam, że jako dziecko byłem na niego bardzo zły, ponieważ wszyscy moi krewni, oprócz niego, zabrali mnie tam. Dopiero później zdałem sobie sprawę, że musi tak dużo pracować dla nas (naszej rodziny) i nie może marnować ani sekundy. Co więcej, większość ludzi (nie wszyscy), którzy się kochają, robi tam szalone rzeczy i zachowuje się idiotycznie, więc nie można tak po prostu tam iść i posiedzieć z rodziną. Tak przynajmniej było, kiedy byłem dzieckiem, ponieważ teraz policja pilnuje zabytków i głupie incydenty rzadko się już zdarzają. W dodatku, w przeciwieństwie do dawnych czasów, policja wlepia mandaty za zaśmiecanie, plucie oraz zabrudzanie plaży. Rząd podjął wiele inicjatyw, aby odnowić plażę kilka lat temu, przestrzegając ram rozwoju kulturalnego i tradycji Tamil Nadu, a także zadeklarował, że cały obszar plaży Marina jest strefą wolną od śmieci i tworzyw sztucznych.

Plaża Marina została całkowicie zniszczona podczas tsunami 26 grudnia 2004 r., co było przerażającym przeżyciem, ponieważ mój dom był bardzo blisko plaży i z mojego tarasu widziałem wyraźnie fale sięgające około 25 metrów oraz ludzi z wyższych sfer, którzy uciekali stamtąd. Byłem zszokowany i przez sekundę, gdy poczułem krople wody na twarzy, bałem się nawet o swoje życie. Moja mama bardzo się wystraszyła, a tata był w swoim biurze tylko kilka metrów od brzegu. Kiedy mój ojciec wrócił do domu, jego suknia była przemoczona. Opuściliśmy nasz dom i poszliśmy do domu mojej babci, który był daleko od morza. Wtedy po raz pierwszy usłyszałem słowo tsunami. Po tym wszystkim moja mama nie lubiła chodzić na plażę Marina, ponieważ uważała, że jest tam niebezpiecznie. Dzień po tsunami, szliśmy ulicą, na których piętrzyły się ludzkie ciała, a ponieważ większość z nich była niezidentyfikowana, wszystkie zostały spalone razem. Wielu straciło życie, znajomych i rodziny w tej katastrofie. Przerażający obraz stert ludzkich ciał na zawsze pozostanie mi w pamięci i zawsze go sobie przypominam, kiedy zauważę plażę, idąc tą samą ulicą. Niech ich dusze spoczywają w pokoju.

Wieczorami na plaży jest dużo stoisk z jedzeniem i grami, takimi jak strzelanie, jazda na łyżwach czy puszczanie latawca. Pływanie jest surowo zabronione z powodu częstych wypadków i nieprzewidywalnych prądów morskich. Na stoiskach z jedzeniem możecie kupić pani poori, bhel poori, samosa, vada, bajji, sundal, all-mix, molaga bhaji i inne pyszności. Miłośnicy owoców morza będą się dobrze bawić na straganach ze świeżymi owocami morza. Na straganach przy drodze możecie także znaleźć lody, herbatę i frytki.

W pewnym określonym miejscu jest wiele sklepów, w których sprzedaje się muszelki. Można tu kupić artykuły, ozdoby i wszystkie inne rzeczy wykonane z muszli morskich, jako cudowne wspomnienie Madrasu.

Do Mariny możesz dotrzeć:

  • Pociągiem: Zarówno z Egmore, jak i z dworca kolejowego Chennai Central łatwo jest dotrzeć do plaży samochodem (najlepiej opłaconym wcześniej)
  • Autobusem: Prawie wszystkie autobusy jadą do Dworca Autobusowego „Anna square” przez plażę. Prawdopodobnie będziecie musieli wysiąść troszkę wcześniej i dojść w parę minut do plaży (jest to bardzo mała odległość)
  • Kolejką Parakkum: W prosty sposób możecie dojechać nadziemnym metrem. Bezpośredni przystanek to Tiruvallikeni i znajduje się naprzeciwko plaży.
  • Samochodem: Koszty przejazdu różnią się i oscylują od 100 do 350 rupii indyjskich, w zależności od odległości do plaży Marina. Targujcie się i nie ufajcie na ślepo kierowcom. Uważajcie jeżeli podróżujecie sami lub z rodziną

Jest tam również wiele hoteli, które można wybrać w zależności od budżetu. Duże hotele i apartamenty znajdują się 10 min spacerem albo dwa przystanki autobusowe od plaży, na ulicy naprzeciwko pomnika Kannagi. W hotelach są również restauracje, a w okolicy znajduje się jeszcze kilka bardziej luksusowych hoteli.

To już wszystko, co mogę Wam powiedzieć o mojej MARINIE. Odwiedźcie ją, a zdobędziecie wspaniałe doświadczenia. Będziecie się tu świetnie bawić ze swoimi dziećmi, ponieważ dzieci uwielbiają wodę. Komentujcie i zamieszczajcie pytania poniżej. Wasze sugestie są zawsze mile widziane. Trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnym artykule.

Galeria zdjęć



Treść dostępna w innych językach

Oceń i skomentuj to miejsce!

Czy znasz Plaża Marina? Podziel się swoją opinią o tym miejscu.

Oceń i skomentuj to miejsce!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!