Malta


Malta jest piękną, malutką wyspą i bardzo popularnym kierunkiem turystycznym, do którego za grosze dolecicie Ryanairem z Madrytu lub Mediolanu. Jestem przekonany, że z innych miejsc też z łatwością dolecicie, ale nie wiem dokładnie z jakich :D Za lot tam i z powrotem z Madrytu zapłaciłem jakieś 50 euro, przelot trwał 2, 5 godziny, a jakieś 10 minut przed lądowaniem po raz pierwszy ujrzałem wyspę, która ma jedynie dwadzieścia siedem kilometrów długości.

Wyobrażacie sobie żyć na tak malutkiej wyspie? Ja sobie nie wyobrażam, ale pewnie ma to swój urok. Malta jest dość kamienista i sucha, nie ma tu zbyt wiele zieleni, a roślinność ogranicza się przeważnie do kaktusów rodem z pustyni. Cała wyspa jest płaska, bo choć są tu wzgórza, to ma się wrażenie, że jest się na płaskim kamieniu położonym na środku Morza Śródziemnego i uwierzcie, nie jest to dalekie od prawdy.

Malta

Źródło

Pomimo suchego klimatu, wyspa jest naprawdę urocza. Są tu stare twierdze, maleńkie porty z jeszcze mniejszymi łódeczkami, jak i luksusowe jachty i zabytkowe samochody. Wyspa jest bardzo charakterystyczna i warto ją zobaczyć. Po pierwsze, stolicą Malty jest Valletta, choć słowo stolica średnio tu pasuje, bo wszystkie miasta są tu małe i położone obok siebie, więc wyglądają bardziej jak dzielnice i okolice. Ze względu na wielkość wyspy jest tu bardzo mało miejsc bez zabudowy i ludzi. Samą Vallette wybudował w szesnastym wieku Jean de la Valette i zobaczyć tu można wiele historycznych miejsc, jak stare budynki, wąskie uliczki, ryneczki i ogromne katedry. Jest tu też mały, turystyczny pociąg, który przez około pół godziny powozi Was po mieście za około cztery euro. Zdecydowanie polecam zwiedzić znaną konkatedrę świętego Jana w Valletcie. Nie mam pojęcia, dlaczego nazywa się ona konkatedrą, ale jest wspaniała. Wejście do niej kosztuje sześć euro, ale jeśli macie studencką kartę ISIC to za wejście zapłacicie tylko trzy i pół euro. Katedra jest ogromna i bardzo bogato zdobiona - cały sufit pokryty jest złotem. W środku znajdują się przepiękne obrazy i posągi, a niektóre z nich zostały wykonane przez znanego malarza Caravaggio. Caravaggio znany był z realizmu i doskonałego użycia światłocienia, znanego jako chiaroscuro. Szukając schronienia przeniósł się z Rzymu na Maltę, ale wkrótce został aresztowany, jednak udało mu się uciec z więzienia. Konkatedra świętego Jana w Valletcie robi wrażenie także przez fakt, że podłoga wyłożona jest nagrobkami, które są bogato zdobione, widać na nich wiele symboli, a pochowani są tam wytworni książęta. Cała Malta jest ziemią książąt, zarówno angielskich, jak i francuskich. Wszyscy zostawili widoczny ślad na wyspie budując kolejne kościoły i twierdze. Nawet Napoleon Bonaparte władał przez chwilę Maltą. Po wizycie w katedrze możecie się wybrać do przepięknych ogrodów Barrakk, które znajdują się na końcu Valletty i przypominają taras, z którego możecie obserwować porty i pozostałe stare miasta. Możecie także przespacerować się po mieście, bo na pewno nie będziecie tego żałować. Jeśli chcecie zgłębić historię Malty, to możecie obejrzeć specjalny film dokumentalny, który puszczany jest w małych, lokalnych kinach.

Malta

Źródło

Jeśli chcecie być typowymi turystami, to z pewnością musicie wybrać się na rejs, który pozwoli Wam zobaczyć wszystkie większe miasta wyspy. Możecie wybrać jedną z wielu firm, a koszt takiej wycieczki to około 15-16 euro. Rejs trwa około półtorej godziny i da Wam możliwość zobaczenia z morza różnych miast, takich jak Valetta, Floriana, itd., no i z pewnością dowiecie się czegoś więcej o głównym porcie.

Powinniście też odwiedzić miasta Sliema i St. Julian’s. Sliema to nowoczesne miasto z pięknym widokiem na morze, fajnymi restauracjami i barami, choć w każdej części miasta inaczej wygląda życie nocne. St. Julian’s jest bardziej luksusowe, leży w ładnej okolicy małej zatoki. Znajdziecie tu luksusowe hotele, jak na przykład Hilton. Możecie też wybrać się na romantyczną kolację, choć w okolicy zatoki będzie Was ona słono kosztować. Jest tu także znak "LOVE" położony do góry nogami, przy którym można sobie zrobić romantyczne zdjęcie.

Obok St. Julian’s mieści się strefa imprezowa Paceville, gdzie młodzi ludzie chodzą się napić i pobawić, bo choć nie jest duża, to pełno tu barów i klubów..

Jeśli chcecie doświadczyć prawdziwej Malty, to powinniście wybrać się na pozostałe dwie wyspy. Kraj Malta składa się bowiem z trzech wysp: Malty, Gozo i Comino. Gozo to druga co do wielkości wyspa, ale ma się wrażenie, że jest bardzo mała. Gdy jesteście w stolicy wyspy, Victorii, która położona jest w centrum Gozo, to jesteście w stanie zobaczyć oba krańce wyspy. Chcę przez to powiedzieć, że ze wszystkich stron widać morze. Co pół godziny pływają statki, które w piętnaście-dwadzieścia minut zabiorą Was z powrotem na Maltę. Pomimo bliskiej odległości, wyspy są zupełnie inne, bo Gozo jest spokojniejsza, mniejsza, mniej zaludniona. Są tu urocze uliczki i katedry, jednak zdecydowanie mniej imponujące od tych na głównej wyspie. Możecie tu jednak zobaczyć znaną jaskinię Calypso, którą zgodnie z legendą odwiedził Odyseusz.

Malta

Źródło

Comino, czyli najmniejsza z wysp mieści jedynie mały kościół, wieżę i hotel. Lokalny mieszkaniec powiedział mi, że mieszka tu tylko jedna rodzina. Wyspa znana jest z Błękitnej Laguny, otoczonej wodą cieśniny położonej między Comino i mniejszymi kawałkami lądu. Woda jest tu płytka, więc ma przepiękny, błękitny kolor. Sama wyspa jest bardzo mała i nie ma piaszczystej plaży, ale ma za to fantastyczne skały, niektóre wystarczająco płaskie, by rozłożyć ręcznik i się trochę poopalać. Można także wypożyczyć fotel lub parasol, więc wygoda jest zapewniona. Do Błękitnej Laguny można wybrać się statkiem z centralnej części Malty za dwadzieścia euro i jest to spoko opcja, jeśli Was na to stać i lubicie zorganizowane wycieczki. Jeśli jednak brakuje Wam kasy, możecie złapać bus do Cirkewwa, rejonu Malty, i stamtąd dostać się na Comino za dziesięć euro, używając jednego z kilku dostępnych przewoźników, którzy zostawią Was na wyspie, a później odbiorą. My załapaliśmy się na szybką łódkę i w 10 minut byliśmy na Comino. Widok zapierał dech w piersiach, woda była wystarczająco ciepła na pływanie, a na dodatek nie było tłumów. Jedynym problemem był sztorm, który pojawił się około pół godziny po naszym przybyciu, więc przed silnym wiatrem i deszczem musieliśmy się schować w jedynym budynku - toalecie. I tak uważam, że było fajnie. Chwilę później się trochę rozpogodziło i wybraliśmy się na spacer, na którym jednocześnie widzieliśmy dwie tęcze, słońce i ciemne chmury. Nasza łódka zabrała nas też na mniejsze skrawki lądu obok Comino, gdzie widzieliśmy świetne jaskinie i skały, które z całego serca polecam. Ogólnie, bawiliśmy się świetnie.

Teraz podam Wam parę wskazówek dotyczących Malty:

- Uważajcie na transport publiczny, bo autobusy często się spóźniają i nie wiadomo, co się wydarzy. Jeden z autobusów, którym jechaliśmy wjechał w samochód, dwa się zepsuły... tutejsi kierowcy to wariaci. Przez korki podróże autobusami zajmują dużo czasu, co wkurza, tym bardziej, że wyspa ma tylko dwadzieścia siedem kilometrów.

- Podobne jak w Wielkiej Brytanii obowiązuje tu ruch lewostronny, więc uważajcie przy przechodzeniu przez jezdnię.

- Malta należy do Unii Europejskiej i jej walutą jest Euro.

- Istnieje lokalny język maltański, ale wszyscy mówią po angielsku.

- Wybierzcie się do baro-restauracjo-kawiarnii Mint, bo znajdziecie tam pyszne rzeczy.

- Spróbujcie tradycyjnego ciasta z grochu, który ma w składzie groch (wiem, szok życia).

- Prawie wszystkie tradycyjne dania na Malcie są z królika.

Malta

Źródło


Galeria zdjęć



Treść dostępna w innych językach

Podziel się swoim Erasmusowym doświadczeniem w Università ta' Malta!

Jeżeli znasz Università ta' Malta, z perspektywy mieszkańca, podróżnika lub studenta z wymiany, podziel się swoją opinią o Università ta' Malta! Oceń różne aspekty tego miejsca i podziel się swoim doświadczeniem.

Komentarze (0 komentarzy)


Podziel się swoim Erasmusowym doświadczeniem!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!