Advertise here

Starożytna Pizzeria i Smażalnia di Matteo


  - 1 opinie/i

Moja ulubiona pizzeria w Neapolu

Przetłumaczone przez Kamila Kolasińska — 8 miesięcy temu

Oryginalny tekst Chiara Menghetti

Przed wystąpieniem u mnie nietolerancji na drożdże pałałam olbrzymią miłością do pizzy, zwłaszcza tej neapolitańskiej.

Pierwszy raz pojechałam do Neapolu zimą 2015 roku i szaleńczo zakochałam się w tym mieście. Pokochałam jego chaotyczne alejki, kolorowe stragany, ekstrawaganckich mieszkańców, słońce i przede wszystkim lokalne jedzenie. Nie tylko pizzę, ale również sfogliatellę, babà, lody, makaron. Zjedzenie czegoś niesmacznego w Neapolu jest naprawdę niemożliwe.

Moja ulubiona pizzeria w Neapolu

Po pierwszej wizycie wróciłam do Neapolu jeszcze cztery razy tego samego roku, po to, żeby zakochać się w nim jeszcze bardziej i odkryć zupełnie nowe i fascynujące oblicza tego złożonego miasta.

Za każdym razem przystankiem obowiązkowym była Antica Pizzeria Di Matteo. Jest ona mniej znana od popularnej Da Michele, jednak polecił nam ją neapolitański znajomy mojego taty. Wyjawił nam też, że mają tam naprawdę znakomite calzone z serem ricotta. W ten sposób, podczas pierwszego pobytu w Neapolu, wiedzieliśmy dokładnie, gdzie udać się na obiad i co zamówić.

Pizzeria znajduje się przy Via Dei Tribunali, wąskiej uliczce między obdrapanymi budynkami, pełnej restauracji, stoisk i ludzi. Na parterze znajduje się smażalnia ryb i pizzeria, serwująca jedzenie na wynos, natomiast na pierwszym piętrze można znaleźć właściwą restaurację. Przechadzając się ulicami Neapolu, co chwilę można spotkać na nich osoby, które rozkoszują się pizzą a portafoglio (złożona w wygodny i podobny do trzymania portfela sposób, postrzegana w pewnym sensie jako włoski fast food - przyp. tłum. ), zakupioną prawdopodobnie u Matteo.

My zdecydowaliśmy się zjeść przy stole na piętrze, gdzie mogliśmy się rozsiąść, oczekując na pizzę.

Lokal jest bardzo nieformalny, raczej zaniedbany, siedzenia są dosyć niewygodne, chociaż całość jest zachowana w idealnie neapolitańskim stylu. A najważniejsze jest to, że można tam bardzo dobrze zjeść, nie wydając praktycznie nic.

Od razu zamówiliśmy nasze cztery calzone z ricottą, które zostały przyniesione kilka minut później.

Były pulchne i gorące, a kiedy zanurzyło się w nich nóż, wyzwalały intensywny zapach prosciutto, sera i świeżego sosu pomidorowego. Smakowały naprawdę rewelacyjnie.

Pizza Di Matteo była najpyszniejszą rzeczą, jakiej kiedykolwiek spróbowałam, i jest nią do tej pory.

Moja ulubiona pizzeria w Neapolu

Nadzienie z ricotty jest kremowe, przyprawione parmezanem i wzbogacone prosciutto; sos pomidorowy jest po prostu doskonały i schładza nadzienie. Ciasto jest elastyczne i leciutkie, na tyle lekkie, że po zakończeniu jednej pizzy, chętnie zamówiłabym kolejną.

Cena: 4, 50 euro za jedną.

Podsumowując, jeśli macie w planach wpaść do Neapolu, dopilnujcie, żeby zatrzymać się w Pizzerii di Matteo i zamówić calzone z ricottą: na pewno tego nie pożałujecie!

Galeria zdjęć



Treść dostępna w innych językach

Oceń i skomentuj to miejsce!

Czy znasz Starożytna Pizzeria i Smażalnia di Matteo? Podziel się swoją opinią o tym miejscu.

Oceń i skomentuj to miejsce!

Więcej miejsc w tym mieście


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!