Advertise here

Erasmus w Murcji

Opublikowane przez Kasia Bronowska — 8 lat temu

0 Oznaczenia: Erasmusowe doświadczenia Murcja, Murcja, Hiszpania


Murcja- miasto i region o tej samej nazwie, gdzieś w Hiszpanii, o którym przeciętny Polak nie wie nic. Z resztą, nie tylko Polak. Miejsce mimo że ładne, to mało znane. Na Erasmusa trafiłam tu przez przypadek- chciałam jechać do Hiszpanii, a znajomy polecił mi południe- bo niby mają tam lepszy akcent. Trafiła się Murcja- nie zastanawiałam się długo- wstępnie wszystko załatwiłam i już na początku lipca wsiadłam w samolot. Zostałam 13 miesięcy.

Transport.
samolot do Alicante, potem sprzed lotniska autobus do Murcji ( jeżdżą od 9:15 do 20:15, co 2 godziny- koszt niecałe 5 euro). W Murcji najprościej jest poruszać się pieszo- wszędzie jest blisko i prawie nie używa się autobusów. W przypadku zajęć na kampusie Espinardo najłatwiej dostać się autobusem linii 39(A,B,C,D)- kampus znajduje się 6 km od centrum miasta, więc podróż w zależności od przystanku trwa do 50 minut. Bilet jednorazowy na Espinardo kosztuje 1,15 euro, bardziej się więc opłaca kupować bilety na kilka przejazdów. Lub bilet studencki (trzeba mieć maila uniwersyteckiego żeby wyrobić) kosztuje chyba 20euro i jest na nieograniczoną liczbę przejazdów- ważny miesiąc).

Miasto.
Murcja jest ładnym miastem. Mocno skoncentrowanym w okół centrum, więc wszędzie jest blisko. Praktycznie do każdego punktu można dojść w mniej niż 30 minut. Mnóstwo barów i knajp, dużo ludzi. Oprócz katedry nie ma zbyt dużo do zobaczenia, ale jest przyjemnie. Sporo sklepów, wzdłuż głównej ulicy Gran Via, dużo sieciówek z ubraniami.
Centrum handlowe, tak samo jak Ikea i Decatlon znajdują się za miastem- Nueva Condomina. Pół godziny autobusem z centrum.

Region.
Blisko do plaży- najbliższa jakieś 40 minut autobusem. Dużo ładnych plaż, a także góry. Jest co robić ;)

Podróże.
Dobra baza wypadowa ;) z Alicante lata Ryanair- najlepszy przyjaciel Erasmusa. Poza tym jest dość blisko do np. Granady. Polecam wynająć samochód w kilka osób i zrobić wycieczkę wybrzeżem.

Mieszkanie.
można szukać czegoś przez internet przed przyjazdem, np. Vimur działający przy Universidad de Murcia, lub przez Instituto Hispanico (najłatwiej ich znaleźć przez facebooka). W pierwszym przypadku pobierana jest jakaś opłata, więc nie bardzo się opłaca. W przypadku Instituto mieszkania lepiej rezerwować wcześniej, bo szybko się rozchodzą, ale są zazwyczaj ładne i w dobrej lokalizacji. Wada- zazwyczaj trochę droższe niż gdyby szukać na miejscu.
Cena za pokój w mieszkaniu studenckim wynosi na ogół między 150 a 250 euro, z czego coś przyzwoitego można znaleźć do 200 euro. Cena zazwyczaj nie zawiera rachunków- czynsz, woda, prąd, gaz- w zależności od mieszkania i pory roku to od 20 do 50 euro/ miesiąc. W większości mieszkań nie ma ogrzewania, więc w zimie trzeba się dogrzewać piecykami, a to kosztuje ;) w niektórych mieszkaniach nie ma gazu, więc kuchenka i piec od wody działają na butle gazowe, które kupuje się we własnym zakresie (ok 10 euro za butle).
Najlepiej szukać mieszkania będąc na miejscu- można obejrzeć, poznać współlokatorów, na własne oczy sprawdzić lokalizację.. Znalezienie mieszkania na ogół zajmuje kilka dni i nie jest zbyt trudne. Najlepiej dzwonić na numery z ogłoszeń zamieszczonych na uniwerku, na kampusie Merced (w centrum)- ogłoszenia są wszędzie i jest ich bardzo dużo.

Język.
Wbrew przewidywaniom akcent murciański okazał się być dość.. specyficzny. Dopiero później dowiedziałam się, że Murcjanie szczycą się najgorszym akcentem w Hiszpanii. Na szczęście do niewymawiania "s" i 'zjadania' niektórych głosek można się szybko przyzwyczaić. Zwłaszcza, że Hiszpanie są bardzo wyrozumiali i pomagają jak mogą :) Najtrudniejszy jest pierwszy miesiąc.
Prawie wszystkie zajęcia na Uniwerku są w języku hiszpańskim, więc decydując się na wyjazd warto się przyłożyć do nauki języka.
Kursy językowe organizowane są przez kilka szkół, ja osobiście polecam Instituto Hispanico- nie są najtańsi, ale skuteczni. Kursy na uniwerku są tanie, ale zazwyczaj na bardzo złym poziomie.
Uniwersytet.
Zajęcia po hiszpańsku. Ludzie mili, profesorowie kompetentni, poziom dobry. I wbrew temu co się o Erasmusie mówi- trzeba się uczyć! Nauki jest sporo, a erasmusi są zazwyczaj traktowani tak samo jak inni studenci. W porównaniu do studiów na UW musiałam się na prawdę uczyć (kierunek dziennikarstwo).

Imprezy.
Duuużo! Głównym ośrodkiem imprez Erasmusowych jest bar Badulake- w samym centrum miasta, tuż przy kampusie Merced. We wtorki i środy mają specjalne oferty, więc jest tanio i jest mnóstwo zagranicznych studentów. Lokali jest mnóstwo, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. W centrum przeważają bary ( na kształt malych klubów, z miejscem do tańczenia), a większe 'dyskoteki' są za miastem.
Cena piwa 0,33 w barze od 1 do 3 euro. Cena shota (ciupito)- od 0,5 do 3 euro.

Telefon.
Po przyjeździe warto kupić kartę lokalnego operatora. Wszyscy zazwyczaj kupują na początku Vodafone, albo Movistar, ale to drogie rozwiązania. Polecam Masmovil lub Yoygo (ceny ok 0,09 euro za minutę lub sms).

Ceny.
Ceny w Murcji można porównać do Warszawskich. Jedne rzeczy drożej, drugie taniej, ale plus minus wychodzi podobnie.
mieszkanie i rachunki ~220 euro/ miesiąc
autobus 20euro/ miesiąc
telefon ~ 15euro/ miesiąc

Zakupy spożywcze najlepiej robić w Mercadonie. Dość tanio i duży wybór.
Ceny przykładowych produktów:
0,5 euro bagietka
1 euro paczka makaronu
1 euro butelka pepsi

Najtańsze alkohole:
4 euro wódka
5 euro whiskey
5- 6 euro rum
1- 1,5 euro 1l piwa
1-3 euro duży wybór wina ;)

3 euro papierosy

Żeby przeżyć miesiąc bez głodowania, przy rozsądnym wydawaniu pieniędzy wystarczy ok 500 euro.

Telefon.
Po przyjeździe warto kupić kartę lokalnego operatora. Wszyscy zazwyczaj kupują na początku Vodafone, albo Movistar, ale to drogie rozwiązania. Polecam Masmovil lub Yoygo (ceny ok 0,09 euro za minutę lub sms).

Gastronomia.
Oczywiście tapas! Dostępne praktycznie w każdym lokalu. Ceny od 1 do 3 euro za małą porcje.

Pogoda.
W lecie upały, nawet do 40 stopni, w zimie temperatra spada nawet do 5'C. Rzadko pada deszcz, a zima jest krótka. Ogólnie klimat przyjemny, tylko zimą wszyscy marzną strasznie w mieszkaniach, bo zazwyczaj nie ma w nich ogrzewania. Polecam kupić grubą kołdrę ;)

Podsumowanie.
Murcję da się lubić! :) Bardzo fajne miejsce na spędzenie Erasmusa. Sympatyczni ludzi, mnóstwo studentów zagranicznych (co roku ok 600 osób), fajny klimat, dobry poziom nauczania, dużo się dzieje...
Rok który tam spędziłam był niesamowity i nie zamieniłabym Murcji na nic innego :) Polecam!

Podziel się swoim Erasmusowym doświadczeniem w Murcja!

Jeżeli znasz Murcja, z perspektywy mieszkańca, podróżnika lub studenta z wymiany, podziel się swoją opinią o Murcja! Oceń różne aspekty tego miejsca i podziel się swoim doświadczeniem.

Komentarze (0 komentarzy)



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Proszę chwilę poczekać

Biegnij chomiku! Biegnij!